Okres wakacji to czas, kiedy większość moli książkowych wychodzi ze swej nory, oczywiście z książką, siada na słoneczku i czyta. A co czyta? W moim wypadku są to książki lekkie, przyjemne, które nie wymagają myślenia.
Zapraszam na kolejny TEMAT W 5 SMAKACH, w którym przedstawiam 5 książek idealnych na lato!
Kolejność przypadkowa
"Zapach lawendy" Nina Harrington, Lynne Graham i Amanda Browning
To książka składająca się z trzech opowiadań. Każde z nich jest inne, napisane przez inną autorkę. Jedno je łączy - Francja. Polecam Wam więc podróż do słonecznej Francji, gdzie zapach ziół i kwiatów odurza jak mocne wino. Słońce wyostrza kolory i zmysły. Fabuła może nie porywa oryginalnością, ale za to jest lekka i nie wymaga używania szarych komórek.
"Nie zmienił się tylko blond" Agaty Przybyłek
To debiutancka powieść młodziutkiej pisarki, która swoimi powieściami osiągnęła już niemały sukces. "Nie zmienił się tylko blond" to przezabawna i humorystyczna powieść, która rozśmiesza do łez. Nawet skała (gdyby mogła czytać) uśmiechnęłaby się czytając perypetie zwariowanej Iwonki. Jeśli potrzebujecie lekkiej powieści, która poprawi Wam humor, sięgnijcie po "Nie zmienił się tylko blond".
"Nieszczęścia chodzą stadami" Agaty Przybyłek

"Biorę sobie ciebie" Eliza Kennedy
To niezwykle barwna i zabawna powieść o miłości i małżeństwie. Pełna humoru, błyskotliwości, od której naprawdę ciężko się oderwać, ale jeszcze ciężej jest nie parsknąć śmiechem. To książka idealna na upalne popołudnie.
"Układy prawie idealne" Beata Kiecana
To książka z dużą dawką humoru. Królują tu nie tylko komiczne dialogi, ale także sytuacje. Bardzo dużo jest tu nieoczekiwanych zwrotów akcji. Autorka pokazuje nam realny świat, prawdziwe sytuacje w nieco różowym świetle, a to wszystko za sprawą specyficznie wykreowanym bohaterom. Zdarzają się tu sytuacje, które normalnie by nas zasmuciły, a tu proszę, na odwrót - uśmiechałam się, gdy je czytałam.
A Wy jakie książki polecacie na lato?

















